fbpx

Milena i Piotr

Fotograf i burza – tak powinna brzmieć zapowiedź tego reportażu ślubnego. To był niezwykły sierpniowy weekend. Miałem fotografować zupełnie inną parę, a trafiłem do Mileny i Piotra. Było gorąco aż w końcu wyszła z tego duża burza. A po burzy udało się sfotografować niesamowity zachód słońca. Sami jednak wiecie jak szalony i dziwny był ten 2020 rok.

Od samego rana wisiały nad Łodzią i Pabianicami ciężkie burzowe chmury. Było tylko kwestią czasu jak zacznie się coś dziać …

Państwo młodzi przygotowywali się dosłownie kilka bloków od siebie, a jeszcze bliżej było do Kościoła Trójcy Przenajświętszej w Pabianicach. Jedną z atrakcji były … anioły na szczudłach, które umilały składanie życzeń.

Później … rozpętała się burza. Ale jak w piosence, po burzy przychodzi dzień, a u nas wyszło słońce. Zauważyłem to i szybko zawołałem Młodych na krótką sesję w plenerze. Dosłownie w ostatniej chwili udało nam się uchwycić przecudowne kolory. Wyszły wyjątkowe zdjęcia ślubne.

Wyjątkowa była także sesja poślubna. Jak uczę na kursach – fotograf ślubny musi mieć szczęście. Nie tylko dzięki niemu, ale zdjęcia powstały w miejscach na co dzień niedostępnych dla par ślubnych. Była to Akademia Muzyczna w Łodzi oraz punkt widokowy w Nowym Centrum Łodzi.

Najbardziej wyjątkowe zdjęcia wyszły jednak nam na koniec naszej sesji. To niezwykłe miejsce pozostanie na razie tajemnicą, a kto chciałby mieć także taką sesję zapraszam do kontaktu.

Przygotowania: Pabianice
Kościół: Kościół Trójcy Przenajświętszej w Pabianicach, ul. Popławska 22, Pabianice
Wesele: Biały Pałac, Niesięcin

Zresztą sami obejrzyjcie jak niezwykły to był dzień ślubu … zdjęcia ślubne pełne emocji i naturalnych barw – Zapraszam.

#fotostudio #fotobudka #fotografslubnylodz #zdjeciaslubne #bialypalac

Najnowsze fotografie ślubne znajdziecie na Facebook

Zapytaj o Ofertę

Prev Ewelina i Piotr
Next Karina i Piotr

Comments are closed.